Mówię do Mikołaja:
- Weź swojego gokarta i jedziemy do Rabki. Tam jest super.
Mikołaj się długo nie zastanawiał. Wydał polecenie tacie:
-Tato, przygotuj na jutro auto, jedziemy do Rabki, tam gdzie rządzą dzieci :)
Tato Mikołaja przyjął rozkaz z pokorą i odpowiedział:
- Dobra.
Następnego dnia zaraz po śniadaniu pojechaliśmy do Rabki.
W ogromnym rabczańskim parku jeździliśmy na gokartach.
Robiliśmy wyścigi. Było ekstra.
A jak nam się to znudziło, powiedziałem tak:
- Zobacz tam. Wielki plac zabaw. To będzie miejsce naszej kolejnej zabawy.
Wciągnęliśmy paru chłopaków. Zabawa polegała na tym, że jeździliśmy pociągiem, a kilku z nas robiło napad.
Spotkaliśmy Łukasza Jarosza, który pomógł mi przy zbiórce na leczenie.
Zapytał co słychać i od razu zaprosił nas do swojego domu na podwieczorek.
Pojechaliśmy do niego.
Łukasz ma fajne dwa psy husky. Opowiedział nam różne historie o nich.
Jedna z nich była o tym, jak żmija ukąsiła na spacerze jego psa.
Łukasz stanął na głowie, aby zdobyć surowicę, co okazało się nie takie łatwe.
W pewnym momencie Łukasz popatrzył na nas i stwierdził:
- Chłopaki, za dużo macie komputera na co dzień.
- Ale my lubimy też klocki lego - zapewnialiśmy.
Na to Łukasz stanowczo:
- To za mało. Brakuje wam ruchu. Trzeba ćwiczyć koordynację ruchową.
Spuściliśmy głowy. Po chwili Łukasz powiedział:
- Chodźcie ze mną, zrobimy trening koło domu.
Aby wyrównać szanse, ja byłem razem z Mikołajem na Łukasza.
Rozegraliśmy 3 rundy. Nie było nokautu.
Po walce przyszła pora na kolejną rywalizację.
Siłowaliśmy się z Łukaszem na rękę. Było przy tym dużo zabawy.
Musieliśmy kończyć, bo Łukasz musiał iść do pracy, a dokładniej na trening.
Okazało się, że Łukasz otworzył szkołę, w której można ćwiczyć kickboxing.
Dla kogo ta szkoła ? Prawie dla każdego.
Bo mogą tam już ćwiczyć dzieci w wieku od lat pięciu.
Jest też specjalna grupa dla kobiet.
Na zajęciach można poprawić swoją kondycję fizyczną i koordynację ruchową.
W programie zajęć jest kurs samoobrony prowadzony przez Rafała Pawlika, kolegę mojego taty z lat szkolnych.
Rafał Pawlik też mocno pomagał mi przy zbiórce pieniędzy.
Polecam Wam tę szkołę, bo prowadzą ją moi przyjaciele i wiem, że jest tam miła atmosfera :)
Więcej szczegółów na stronie www.lukaszjarosz.pl
Kuba na Facebooku
Kalendarium archiwalnych wydarzeń
- 02.03.2012-30.06.2012 -TATRZAŃSKIE PLANOWANIE - wystawa fotografii ZAKOPANE
- 25.03.2012 - Premiera filmu "Pandemonium" - TRZEBINIA-SIERSZA
- 16.03.2012 - Walka bokserska ANDRZEJ FONFARA vs Byron Mitchell - 5% z biletów dla Kuby - CHICAGO
- 19.02.2012 godz 16:30 - Aukcja rękodzieła dla Kuby - RABKA
- 19.02.2012 godz 14:00 - Koncert dla Kuby - RABKA
- 17.02.2012 - Zabawa charytatywna- Restauracja Szałas - CHICAGO
- 11.02.2012 - Koncert Walentynkowy w Sali Bankietowej Janosik - CHICAGO
- 05.02.2012 - Zbiórka w parafii błogosławionej Anieli Salawy - KRAKÓW
- 02.02.2012 - Zbiórka w parafii Cyryla i Metodego w Lemont Illinois - CHICAGO
- 29.01.2012 - Zbiórka w parafii NMP z Lourdes - KRAKÓW
- 28.01.2012 - Góralski Karnawał z Zespołem Bajeranty - Kwesta w CHICAGO
- 22.01.2012 - Niedzielna zbiórka - RABKA
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Hehehe ale się uśmiałam :D Pewnie chłopaki pokonali Łukasza :D Brawo :) Super dzień, aż wam zazdroszczę :) Buziaki dla was :*
OdpowiedzUsuń