Na zdjęciu Kuba z nowym kolegą Saszą.
Dziękujemy za trzymanie kciuków i za odpisy 1 % podatku. Wiemy, że robiliście je także i w tym roku. Zebrane pieniądze w fundacji będę wydane na badania kontrolne - tak dla nas ważne.
W szpitalu tym razem spotkaliśmy dziewczynkę z Polski Klaudię, która jest w trakcie 4 cyklu immunoterapii. Historia dziewczynki jest opisana na blogu, który prowadzą rodzice. Oni również zbierają fundusze na leczenie ; w ich przypadku klinika koszt leczenia przeciwciałami wyceniła na prawie dwukrotnie wyższą kwotę niż to było w przypadku Kuby (czyli około 600 tys. złotych).
Więcej o dziewczynce na stronie
http://klaudiapajak.pl/


dzielni mali WIELCY moi !!!!
OdpowiedzUsuńdużo zdrówka dla Kuby i Klaudii!
kamień z serca ;)
OdpowiedzUsuńcoś tu ostatnio dawno się nie pojawiało i zaczynałam się martwić ;)
Aga to świetne wiadomości! Kubusia teraz już bym nie poznała. Strasznie się zmienił!
OdpowiedzUsuńCieszę się, że idzie w dobrą stronę i życzę wam samych sukcesów w leczeniu i przede wszytskim zdrówka dla Kuby!
P.S. A ile jeszcze będziecie musieli jeździc na te kontrole?
pozdrawiam Gośka, mama Kacperka