Dołącz do akcji na Facebooku

Wystąpił błąd w tym gadżecie.

środa, 25 kwietnia 2012

W domu


 W poniedziałek po badaniach dostaliśmy informację, że możemy wracać do domu. Bardzo się ucieszyłem. W ten sam dzień do kliniki przyjechał z Głogowa Oliwier razem z rodzicami. Tata Oliwiera zabrał mnie i moją mamę swoim samochodem i zawiózł do Szczecina, gdzie kupiliśmy bilety na pociąg do Krakowa. W Krakowie byliśmy we wtorek wcześnie rano, a ze stacji odebrał nas tata. Jutro pielęgniarka w szpitalu w Prokocimiu odepnie mi pompę i pobierze krew do badania. Następnym razem wyjadę do kliniki w sobotę 12 maja. Strasznie się cieszę, że jestem już w domu.

Kubuś

1 komentarz:

  1. Fantastycznie! Kolejny etap za Tobą, jesteś bardzo dzielny Kubusiu.

    OdpowiedzUsuń