Dołącz do akcji na Facebooku

Wystąpił błąd w tym gadżecie.

środa, 25 kwietnia 2012

W domu


 W poniedziałek po badaniach dostaliśmy informację, że możemy wracać do domu. Bardzo się ucieszyłem. W ten sam dzień do kliniki przyjechał z Głogowa Oliwier razem z rodzicami. Tata Oliwiera zabrał mnie i moją mamę swoim samochodem i zawiózł do Szczecina, gdzie kupiliśmy bilety na pociąg do Krakowa. W Krakowie byliśmy we wtorek wcześnie rano, a ze stacji odebrał nas tata. Jutro pielęgniarka w szpitalu w Prokocimiu odepnie mi pompę i pobierze krew do badania. Następnym razem wyjadę do kliniki w sobotę 12 maja. Strasznie się cieszę, że jestem już w domu.

Kubuś

niedziela, 22 kwietnia 2012

Słoneczna niedziela

Dzisiaj jest niedziela i kolejny dzień podawania przeciwciał. Czuję się już lepiej, przestał mi tak bardzo dokuczać kaszel i katar. Mam podpiętą małą pompę i mogę z nią chodzić po oddziale. W pokoju ze mną jest chłopczyk z Niemiec z którym bawię się autkami i gram w chińczyka. Jutro czeka mnie badanie krwi i jak wszystko będzie dobrze to będę mógł jutro razem z mamą wracać do domu.
W piątek pożegnałem się z Themis i Davidem, oni już skończyli leczenie i wrócili do domu. Przyjadą dopiero za trzy miesiące na kontrolne badania. Wszyscy się cieszyliśmy z dobrych wiadomości.

Kuba

wtorek, 17 kwietnia 2012

Na oddziale

W poniedziałek rano "Pan karetka" zabrał mnie i mamę z Domu Rodzica i zawiózł na oddział do kliniki, gdzie po różnych badaniach zostałem podpięty pod pompę z przeciwciałami. Na szczęście tym razem też nie będę dostawał morfiny. Zacząłem jednak znowu trochę kaszleć i kichać. Pani doktor mówi, że to po lekach jakie dostaję. Razem ze mną jest na oddziale trzyletnia Jana z Hamburga, nie czuje się najlepiej, bo zaczęła dopiero pierwszy cykl, a on jest najtrudniejszy. Do kliniki przyjechali moi koledzy : Aleksandro z Hiszpanii, David z Anglii oraz Temida z Grecji. Cieszyłem się, bo dawno ich nie widziałem.

Kuba

niedziela, 15 kwietnia 2012

1 %

Pozostało jeszcze dwa tygodnie na rozliczenie się z fiskusem. Bardzo proszę, abyście nie zapomnieli o mnie w tegorocznym rozliczeniu podatkowym, dane jakie potrzebujecie to :

Numer KRS 0000086210



W polu "
Cel szczegółowy 1%" wpiszcie: Na leczenie Jakuba Chojneckiego - (to konieczne, aby pieniądze wpłynęły na moje subkonto w fundacji)


Dzięki zebranym pieniążkom będę mógł zapłacić za moje leczenie.
Bardzo dziękuję.




Kuba

piątek, 13 kwietnia 2012

Relacja z filmu "Pandemonium "



25 marca 2012 r. zaplanowaliśmy premierę naszego filmu pt.:,,Pandemonium”. W dniu pokazu filmu wiedzieliśmy już o wynikach konkursu do którego zgłoszony był nasz projekt, także mieliśmy przyjemność zaprezentować efekt naszej pracy wyróżniony na ogólnopolskim Konkursie błogosławionego ks. Jerzego Popiełuszki ,,pomóż ratować życie bezbronnemu”.

Całe przedsięwzięcie było związane także  ze zbiórką pieniędzy dla Kuby, dlatego ucieszyła nas frekwencja przybyłych gości, których doliczyliśmy się około setki. Sukcesem okazała się kwesta na rzecz Kuby, ponieważ już w dzień premiery uzbieraliśmy 1050 zł. Jednak nie był to koniec hojności naszych parafian gdyż tydzień później w niedziele palmową rozprowadziliśmy płyty z naszym filmem, co zaowocowało dodatkową kwotą 740 zł. Do tych pieniędzy napłynęły kolejne z wcześniejszych zbiórek wśród Służby Ołtarza i w Publicznym Społecznym Liceum Ogólnokształcącym w Sierszy. W efekcie końcowym uzbieraliśmy 2430 zł.

Bardzo serdecznie dziękujemy wszystkim ofiarodawcom !

Młodzież

 

Podziękowania

Dziękujemy bardzo autorom filmu za pomysł i zaangażowanie oraz Wszystkim Darczyńcom.

Rodzice Kuby


                                                                                                                                     

wtorek, 10 kwietnia 2012

Trzeci cykl terapii


Dojechałem  szczęśliwie razem z mamą do Greifswaldu w niedzielę po południu. Najpierw jechaliśmy pociągiem z Krakowa do Szczecina całą noc, w Szczecinie mieliśmy przesiadkę na inny pociąg, który zawiózł nas do stacji Pasewalk, a tam z kolei przesiedliśmy się na pociąg, który jechał do Greifswaldu. Fajnie się jechało !!!

W poniedziałek rozpoczął się trzeci cykl terapii przeciwciałami. W tym tygodniu codziennie będę miał zastrzyk i różne inne badania. Od następnego poniedziałku zaczną się przeciwciała i będę podpięty pod pompę. Tym razem nie ma ze mną małej Temidy z Grecji. Temida skończyła już pięć cykli terapii i przyjedzie prawdopodobnie dopiero za tydzień na kontrolne badania. Na oddziale jest za to dużo dzieci z Niemiec. Poznałem trzyletnią dziewczynkę z Hamburga, która jeździ codziennie ze mną z Domu Rodzica do kliniki.

Kuba

piątek, 6 kwietnia 2012

Wyjazd


 Jutro wieczorem wyjeżdżamy ponownie do Greifswaldu. Będę jechał tak jak ostatnio pociągiem z moją mamą. W klinice będziemy w niedzielę po południu, a od poniedziałku zaczynamy kolejny, tym razem trzeci cykl terapii. Te święta spędzę w szpitalu razem z innymi dziećmi. 

Wam życzę Spokojnych Świąt Wielkanocnych.

Kubuś

niedziela, 1 kwietnia 2012

Prezenty


W piątek dostałem dużą paczkę od cioci Kasi z USA, z kraju w którym urodził się Zygzak :)
W paczce było mnóstwo niespodzianek : czerwona koszulka z Zygzakiem, którą od razu ubrałem, książka o Zygzaku, autka, naklejki, rysunki....,



koszulka z autografem Andrzeja Fonfary. To bardzo ważna koszulka, bo została ona wylicytowana za kwotę  640$ na zabawie charytatywnej w Chicago zorganizowanej specjalnie dla mnie .
Za wszystkie prezenty bardzo dziękuję.
Kuba

Presents

On Friday I got a large package from aunt Kasia from the USA, the country where Lightning McQueen was created. Inside the package all sorts of presents: a red t-shirt with Lightning McQueen on it, which I put on automatically, Lightning McQueen books, toy autos, stickers, drawings, a t-shirt autographed by Andrzej Fonfara; a very important t-shirt that was auctioned off for $640-- at a charity drawing in Chicago in my name.
Thank you for all the presents.

KUBA