Dołącz do akcji na Facebooku

Wystąpił błąd w tym gadżecie.

piątek, 16 marca 2012

Piątek

Dzisiaj dostałem ostatni w tym cyklu dziesiąty zastrzyk. Przeciwciała dalej dostaję przez pompę, bardzo męczy mnie kaszel i katar. Mam taką chrypkę, że nie mogę prawie mówić. Ciągle muszę się inhalować z takiego urządzenia z którego wydobywa się dymek :) W poniedziałek po południu mam jeszcze jedno badanie do którego będą mnie usypiać. Zasnę i obudzę się jak już będzie po wszystkim. Może uda się w końcu niedługo wrócić do domu...

Kubuś

1 komentarz: