Dołącz do akcji na Facebooku

Wystąpił błąd w tym gadżecie.

piątek, 3 lutego 2012

Pierwszy tydzień w Greifswaldzie za nami /First week at Greifswald clinic

Kuba w ostatnich dwóch dniach miał trepanobiopsję oraz badanie scyntygraficzne MIBG. Podczas MIBG leżał dzielnie bez ruchu prawie całą godzinę, co dla ruchliwego chłopca w tym wieku jest niezłym wyczynem.
Wyniki badań poznamy niedługo. W piątek wzięliśmy ostatni zastrzyk interleukiny i mamy dwa dni przerwy. Po interleukinie pojawiała się czasem gorączka,ale na szczęście nie dochodziła u nas do 40 stopni .Miejmy nadzieję, że nie będziemy musieć doświadczać takich wysokich gorączek przy kolejnych zastrzykach.Od poniedziałku zaczynamy terapię przeciwciałami. Zostaliśmy dokładnie przez lekarzy poinformowani jak to będzie wyglądać.Na pewno będzie potrzebna morfina podczas podawania pierwszych przeciwciał, później z każdym cyklem powinno już być lepiej i prawdopodobnie nie będą konieczne aż tak silne środki przeciwbólowe. Na razie boimy się tego poniedziałku, bo nie wiemy jak organizm Kuby przyjmie pierwsze przeciwciała.Jednego możemy być pewni, że jesteśmy w klinice,która się w tym specjalizuje i wie jak fachowo podchodzić do tego tematu.Miejmy nadzieję, że wszystko bedzie dobrze. Z kliniki jesteśmy bardzo zadowoleni.Jest to ośrodek specjalizujący się w leczeniu neuroblastomy i mający za sobą sporo doświadczeń w tym temacie.
Przepraszamy jeżeli nie jesteśmy w stanie szybko odpisać na maila czy odpowiedzieć na telefon.Wiemy, że wielu z Was chce na bieżąco wiedzieć co się u nas dzieje. Ostatni tydzień był dla nas bardzo ciężki: masa badań

nowi lekarze, nowe miejsce

nowa szpitalna rzeczywistość do której trzeba się powoli przyzwyczaić.

  First week at Greifswald clinic

The last couple of days KUBA had a bone marrow sampling and biphosphonate bone scan. During the scan KUBA laid motionless for about an hour. For an energetic boy his age that is a real effort. Test results will be in soon. Friday he had the last interleukin injections -immune deficiency testing- so we have a two day break. After such medication there's a risk of high temteratures (104F/40C), KUBA didn't go through such symptoms. Hopefully we won't be going through such after effecte in future treatments. Starting monday KUBA starts anti-body therapy. At the beginning stage morphine will have to be applied, thereafter such strong sedatives won't be needed, hopefully. As is, we are worried about this coming monday and not certain how KUBA'S body will respond to such anti-body therapy. One thing for certain: we are at a clinic that specializes with such treatments. We are very happy and satisfied with this clinic. They have lots of experience with -neuroblastoma- childhood cancer and such specializations. We apoligize for not answering e-mails or answering phone calls. We realize many of you want to be informed on the state of KUBA'S therapy. This past week has been a real burden for us with all these tests, new doctors, different wards, surroundings that need getting used to and therapies. 

1 komentarz:

  1. Aga, Leszku- macie fantastycznego Kubusia. Kubusiu jesteś moim Idolem:) Serdecznie Was pozdrawiam i przesyłam buziaki! 3majcie się!

    OdpowiedzUsuń